|||||

Kto wynalazł radio?

Radio ma wielu ojców, ale za najważniejszą postać w jego rozwoju powszechnie uznaje się Guglielmo Marconiego, który uzyskał patent na swój wynalazek 2 czerwca 1897 roku – odebrany mu zresztą w 1943. Nie sposób jednak pominąć co najmniej dwóch innych kluczowych nazwisk: Nikoli Tesli i Heinricha Hertza. W dalszej części poznasz powody, dla których to właśnie Marconi jest najczęściej wskazywany jako twórca radia, dowiesz się, skąd biorą się kontrowersje wokół tego przypisania, oraz prześledzisz kulisy narodzin jednego z najważniejszych wynalazków w historii.

kto wynalazl radio stara stacja radiowa francja 1904

Kontrowersje wokół powstania radia

Wielkie wynalazki rzadko rodzą się bez kontrowersji i ten przypadek nie jest wyjątkiem. Sprawie dodaje pikanterii fakt, że w 1909 roku to właśnie Marconi otrzymał Nagrodę Nobla za prace nad radiem, po czym wiele lat później amerykański sąd orzekł, że patent na wynalazek radia powinien należeć do Nikoli Tesli. W tym czasie serbski naukowiec nie żył już od lat, dlatego kwestia formalnej zmiany twórcy wynalazku nigdy nie została podjęta.

Czy Nicola Tesla jest prawdziwym wynalazcą radia?

Ostatecznie wynalazek radia wielu chce przypisać Tesli, ale nie do końca jest to uzasadnione. Podstawą do tego jest fakt wykorzystania przez Marconiego tzw. cewki Tesli, która po prostu perfekcyjnie nadawała się do wytwarzania fal elektromagnetycznych.

Tesla wykorzystywał ją jednak do prac nad bezprzewodowym przesyłaniem energii elektrycznej i nie próbował przesyłać za ich pomocą informacji na duże odległości.

Drugim argumentem miały być wczesne eksperymenty Tesli z radiem w latach 90’ XIX wieku. W 1893 roku w Filadelfii dał on wykład opisujący jego pracę w tym zakresie, a po kilku dniach od niego, publicznie zaprezentował swoją zdolność do nadawania i odbierania sygnałów podczas National Electric Light Association Convention w St. Louis.

Niektóre źródła podają, że Tesla próbował nawet opatentować stworzone przez siebie radio. Według nich nie udało mu się to, gdyż dosłownie o kilka dni wyprzedził go… Guglielmo Marconi. Gdy Tesla spostrzegł się, że radio Marconiego wykorzystuje do działania jego cewkę, postanowił zawalczyć w sądzie o prawo do niego. Jak już wcześniej wspomniano, ostatecznie zmarł zanim długo trwający proces został dokończony… dokończony z pozytywnym skutkiem dla niego!

W rzeczywistości jednak sprawa wyglądała nieco inaczej i obaj panowie wcale nie wyminęli się w drzwiach do urzędu patentowego. Paradoksalnie… to właśnie Marconi był tym, któremu odmówiono opatentowania wynalazku – jak to możliwe?

Marconi faktycznie uzyskał patent na radio w roku 1897 w Brytyjskim Urzędzie Patentowym, natomiast o patent w odpowiednim urzędzie w USA wystąpił dopiero w listopadzie 1900 r. To tam otrzymał informację, że analogiczny wynalazek został już opatentowany właśnie przez Teslę w tym samym roku (same dokumenty Tesla złożył również 1897, ale proces patentowania trwał 3 lata). Proces sądowy wytoczony Marconiemu przez Teslę dotyczyć miał z resztą nie samego radia, ale tego, że wykorzystuje inny patent Tesli.

Nie zmienia to jednak faktu, że cewka Tesli była raczej kropką nad “i” w pracach Marconiego i w analogiczny sposób za kolejnego pretendenta do wynalazcy radia należałoby uznać również Heinricha Hertza 

Czy oficjalnym wynalazcą radia nie powinien zostać Heinrich Hertz?

Jeśli spór o wynalazcę radia traktujemy poważnie, nie sposób pominąć osoby, która w pewnym sensie zbudowała pierwszy radioodbiornik w dziejach. To właśnie Heinrich Hertz jako pierwszy okiełznał fale elektromagnetyczne, z powodzeniem nadając i odbierając sygnał za ich pośrednictwem – a nie, jak wielu sądzi, Tesla w 1893 roku.

Warto jednak podkreślić, że tak jak sama cewka Tesli nie stanowiła o pełni prac nad radiem tak i pierwszego w historii nadania i odbioru fali elektromagnetycznej nie sposób uznać za radio.

Aby mówić o wynalazku radia trzeba mówić o czymś, co będzie w stanie przesłać konkretny sygnał na dalekie odległości i to właśnie w tym zdecydowanie dominował Marconi.

Starczy wspomnieć, że to właśnie prace Heinricha Hertza rozpaliły w Marconim chęć rozwoju radiotechniki i to od nich zaczęła się przygoda z radiem włoskiego inżyniera.

zdjecie portret wynalazcy radia marconi

Guglielmo Marconi – Włoch, który dał nam radio

Odkładając na bok patentowe zawiłości, warto przyjrzeć się bliżej samemu Marconiemu, który dosłownie poświęcił życie radiu. To on jako pierwszy przeprowadził transmisję radiową przez cały Atlantyk i właśnie ten moment uznawany jest za narodziny radia we właściwym tego słowa znaczeniu. Co ciekawe, odbierając Nobla za wkład w rozwój telegrafii, sam przyznał, że nie w pełni rozumie zasadę działania własnego wynalazku. Zresztą nikogo nie dziwił ten fakt – Marconi był raczej majsterkowiczem z żyłką przedsiębiorcy niż naukowcem w klasycznym rozumieniu.

Pierwsze inspiracje radiem Marconiego

Guglielmo Marconi urodził się w 1874 w Bolonii. Jego rodzina była bardzo zamożna – ojciec posiadał olbrzymi majątek ziemski, a matka należała do znanej irlandzkiej rodziny Jameson’ów. Dzięki temu Marconi otrzymał dobre wykształcenie, ale pomimo prób podjęcia drogi typowo naukowej, nie podołał temu zadaniu.

Wtem w roku 1894 młody Guglielmo odkrył prace niemieckiego fizyka Heinricha Rudolfa Hertza, w których opisywał on niewidzialne fale wytwarzane przez zjawiska elektromagnetyczne. Od tego momentu Marconi totalnie zatopił się w świat radiotelegrafii, pozostając wiernym swojej pasji aż do ostatnich dni.

Jeszcze w tym samym roku Marconi wykorzystał prace Hertza, aby stworzyć własne urządzenie do generowania i odbierania fal radiowych. Pracując nad nim usprawnił je do tego stopnia, że potrafił nadawać fale elektromagnetyczne na odległość około 1,5 km (ok. 1 mili).

Po pierwszych sukcesach Marconi próbował zainteresować swoim wynalazkiem przede wszystkim włoskie władze, które niestety nie wyraziły zainteresowania jego eksperymentami. W tej sytuacji postanowił on wyjechać z kraju i spróbować swoich sił na terenie Wielkiej Brytanii.

Zastanawiałeś się kiedyś, czym jest charakterystyczny szum w radiu? Dowiedz się z naszego artykułu! 

Pogoń za sukcesem w Wielkiej Brytanii

Po przybyciu na Wyspy Brytyjskie szybko okazało się, że była to decyzja trafiona w punkt. Mieszkając z matką w Londynie, Marconi błyskawicznie znalazł wielu entuzjastów swoich pomysłów, z brytyjską pocztą na czele.

Już po roku zwiększył zasięg swojego radia do kilkunastu kilometrów i rozpoczął starania o pierwsze patenty. W 1898 roku zbudował nawet stację radiową na wyspie Wight – specjalnie na życzenie królowej Wiktorii. Za jej pośrednictwem monarchini wymieniała wiadomości z księciem Edwardem, który żeglował na królewskim jachcie z dala od wybrzeża.

Rok później przyszedł jeszcze większy przełom – po raz pierwszy udało się nawiązać łączność radiową przez kanał La Manche, na dystansie ponad 30 kilometrów.

Transatlantycki sygnał – przypieczętowanie wynalazku radia

O ile transmisja przez kanał La Manche musiała robić wtedy spore wrażenie, o tyle nie wystarczała ona, aby uznać radio za coś, za co uznajemy je dzisiaj. W tym celu Marconi zaczął przygotowywać się do prawdziwie niezwykłego wyczynu, jakim miało być nadanie sygnału przez Ocean Atlantycki.

Warto zaznaczyć, że wówczas większość naukowców uznawała to za niemożliwe. Wynikało to z faktu, że fale elektromagnetyczne poruszają się w linii prostej i podnoszono argument, że ich odbiór uniemożliwi krzywizna planety.

Marconi uparcie twierdził jednak, że fale elektromagnetyczne dostosują się do krzywizny ziemi i co ciekawe – obie strony miały po części rację. Okazało się, że sygnał radiowy rzeczywiście da się odebrać mimo kształtu Ziemi, ale nie ze względu na poruszanie się fali wzdłuż krzywizny, lecz z powodu odbijania się jej od jonosfery.

Początkowo Marconi próbował nadawać sygnały z Anglii na półwysep Cape Cod w Massachusetts (prawie 5000 km!), co niestety zakończyło się niepowodzeniem.

Aby zmaksymalizować swoje szanse zoptymalizował on dystans do niespełna 3,500 km, które oddzielały jego nadajnik radiowy umiejscowiony w Poldhu u wybrzeży Kornwalii od odbiornika w kanadyjskim mieście Saint John – stolicy Nowej Funlandii.

Dodatkowo odbiornik zamocowany był pierwotnie na balonie, a później na latawcu, który mógł wznieść się na wysokość 150 metrów. Wskazuje się, że w okresie tym, urządzenie Marconiego nadawało sygnał z taką mocą, że bano się przy nim przebywać ze względu na ogromne iskry.

Po jakimś czasie, dokładnie 12 grudnia 1901 roku Marconi dokonał tego, co wielu uznawało za niemożliwe. Odebrał on krótki sygnał nadany kodem morse’a, który oznaczał literkę “s”. To ten moment uznawany jest właśnie za właściwe wynalezienie radia i to z jego powodu to Guglielmo Marconi piastuje tytuł jego wynalazcy.

Źródła pomocne przy tworzeniu artykułu:

  1. Wikipedia, Wynalezienie Radia (en), https://en.wikipedia.org/wiki/Invention_of_radio, 01.03.2023 (ostatni dostęp)
  2. Serwis RP, Marconi, Popow, a może Tesla? W poszukiwaniu wynalazcy radia., https://www.gov.pl/web/5g/marconi-popow-a-moze-tesla-w-poszukiwaniu-wynalazcy-radia, 01.03.2023 (ostatni dostęp) 
  3. Paul Brenner, Tesla against Marconi, https://www.teslasociety.com/pdf/tesla_against_marconi.pdf, 01.03.2023 (ostatni dostęp)
  4. Universitat Pompeu Fabra Barcelona, Tesla v. Marconi: clash of titans, https://www.upf.edu/web/angel-lozano/innovation/-/asset_publisher/AZaAOTtL3c4Z/content/id/223463450/maximized, 01.03.2023 (ostatni dostęp)
  5. History, Guglielmo Marconi, https://www.history.com/topics/inventions/guglielmo-marconi, 01.03.2023 (ostatni dostęp)

Podobne wpisy

Dodaj komentarz