|

Jak wpływa na nas muzyka 

Muzyka jest jedną z tych rzeczy, które towarzyszą nam każdego dnia. Nie trzeba być zawodowym muzykiem ani audiofilem, aby czerpać przyjemność z jej słuchania, a osoby nieposiadające swojego ulubionego gatunku bądź wykonawcy, zdecydowanie należą do mniejszości. Muzyka stała się współcześnie nieodłącznym elementem nie tylko koncertów, ale także wszelakich reklam, eventów, wydarzeń i spotkań. O jej popularności świadczy również popularność gwiazd muzyki na mediach społecznościowych oraz nasycenie rynku urządzeniami takimi jak słuchawki, kolumny czy głośniki bluetooth. Co jednak sprawia, że jako ludzie tak chętnie sięgamy po ten element rzeczywistości i czy faktycznie niesie to ze sobą jakieś korzyści? Wszystkiego dowiecie się zaraz z niniejszego artykułu.  

Czy muzyka rzeczywiście wpływa na ludzi? 

Dla jednych sens życia, dla innych jedynie rozrywka – każdy ma nieco inne spojrzenie na to czym jest dla niego muzyka, ale chyba większość zgodzi się, że wpływ muzyki na nasz organizm rzeczywiście występuje. Co więcej, rozkwit badań naukowych dotyczących tej tematyki nie pozostawia w tej sferze żadnych wątpliwości. Badacze jasno wskazują, że muzyka rzeczywiście ma na nas wpływ i to bardzo, ale to bardzo korzystny. Obrazowe badania mózgu dowodzą, że słuchanie muzyki jest bardzo złożonym procesem poznawczym i wywołuje zmiany w strukturze i działaniu naszego mózgu. Mało tego okazuje się, że muzyka ma niezwykły wpływ nawet na nasze geny, na co wskazują badania prowadzone na Uniwersytecie Helsińskim. W ich trakcie grupa ochotników prowadzona przez fińską badaczkę Irmę Jarvel oddawała krew i odsłuchiwała 20 minutowego koncertu G-dur Amadeusza Mozarta. Po zakończeniu słuchowiska od ochotników ponownie pobierano krew, po czym wysyłano przygotowane próbki do analizy genetycznej. O ile przed dosłuchaniem koncertu aktywność genów u wszystkich badanych była niemalże identyczna, o tyle po wysłuchaniu odnotowano zmiany w obszarze aż kilkudziesięciu genów. Mowa tu między innymi o genach odpowiedzialnych za dopaminę (hormon szczęścia), funkcjonowanie neuronów oraz procesy uczenia się i zapamiętywania. Warto przy tym podkreślić, że o ile zmiany obrazowe widoczne są u wszystkich ludzi to zmiany aktywności genów są intensywniejsze u ludzi utalentowanych muzycznie lub wykształconych w tej dziedzinie. Prawdopodobnie z tego względu naukę gry na instrumentach zaleca się szczególnie dzieciom w młodym wieku, co nie oznacza, że korzyści z edukacji muzycznej nie pojawią się w późniejszych fazach życia. 

Korzyści wynikające ze słuchania muzyki 

Skoro ustaliliśmy już, że muzyka rzeczywiście ma na nas wpływ, a na dodatek jest on dla nas jak najbardziej korzystny, pora pochylić się nad konkretnymi benefitami. Już we wstępie można stwierdzić jednak, że korzyści wynikające ze słuchania muzyki są bardzo holistyczne i poprawiają funkcjonowanie organizmu w następujących obszarach: 

Muzyka poprawia funkcjonowanie mózgu 

W bardzo dużym uproszczeniu, muzyka to nic innego jak ciśnienie akustyczne dochodzące do naszych uszu. Zanim zacznie ona w jakikolwiek sposób wpływać na nasze zachowania społeczne czy organizm, musi zostać odebrana i zinterpretowana przez nasz mózg. Jak się okazuje, dzięki temu słuchanie muzyki znacząco poprawia funkcjonowanie również najważniejszego organu w naszym ciele i to w bardzo korzystny dla nas sposób.  

Przyspiesza uczenie się 

Zbawienny wpływ muzyki na proces uczenia się, jest chyba najpopularniejszym argumentem podnoszonym w ramach rozważań o jej zaletach. Właśnie dlatego wielu lekarzy zaleca kształcenie dzieci pod kątem muzycznym już od najmłodszych lat, co wprost wynika z licznych badań. Wystarczy wspomnieć, że obraz rezonansu magnetycznego osoby słuchającej dosłownie rozświetla się, co świadczy o wzmożonej aktywności mózgu w wielu obszarach.  

Polepsza pamięć 

Pamięć to jeden z najlepiej przebadanych aspektów ludzkiej umysłowości. Zgodnie z dowodami naukowymi muzyka potrafi znacząco poprawić naszą zdolność zapamiętywania, na co wskazują między innymi prace włoskich badaczy. W jednym z eksperymentów poprosili oni ochotników o zapamiętanie krótkiej listy wyrazów, a następnie odtworzenie ich. Jak się okazało, badani którzy próbowali zapamiętać słowa słuchając muzyki klasycznej osiągali wielokrotnie lepsze wyniki niż ci, którzy robili to w ciszy. Coraz częściej wskazuje się też na istotną rolę muzyki w terapii osób z Alzheimerem. Co prawda muzyka nie może cofnąć uszkodzeń spowodowanych przez samą chorobę, ale zdecydowanie spowalnia proces powstawania kolejnych. 

Może pomóc w leczeniu chorób umysłowych 

Badania neurologiczne jasno wskazują, że słuchanie muzyki prowadzi do aktywacji wielu przekaźników, zmieniających fizyczny stan naszego mózgu. Mowa tu między innymi o dopaminie, kortyzolu, serotoninie czy oksytocynie. Z tego względu co raz częściej podejmuje się próby terapii osób chorych psychicznie, właśnie poprzez słuchanie i edukację muzyczną. Co prawda wymaga to jeszcze wielu dodatkowych badań nad sposobem odziaływania muzyki na mózg, ale już teraz wskazuje się, że terapia muzyczna poprawia jakość życia u ludzi ze schizofrenią. 

Muzyka poprawia nastrój 

Jeśli zapytać by ludzi o to, dlaczego słuchają muzyki, z pewnością pojawiło by się wiele zróżnicowanych odpowiedzi. Badacze, którzy podjęli się tej próby, wskazują jednak, że najczęściej osoby pytane mówią o wpływie muzyki na ich nastrój i samopoczucie. Chyba każdy z nas wie z resztą doskonale, że inaczej brzmi muzyka skomponowana do zabawy, a inaczej muzyka przygotowana na uroczystości pogrzebowe. 

Zmniejsza lęk i niepokój 

Każdy z nas znalazł się kiedyś w sytuacji, wywołującej uczucie niepokoju bądź lęk. Bardzo wielu ludzi boryka się z tym problemem regularnie i jak wskazują naukowcy, w rozwiązaniu go może pomóc właśnie muzyka. Badania prowadzone na pacjentach przechodzących rehabilitację po udarze pokazują, że są oni znacznie bardziej zrelaksowani po godzinnej sesji słuchania muzyki. Co bardzo ciekawe, najskuteczniej sprawdza się w takich wypadkach słuchanie muzyki z wplecionymi dźwiękami przyrody i to niezależnie od choroby pacjenta. Warto jednak podkreślić, że ten obszar badań nadal wywołuje wiele sporów, szczególnie w badaniach opierających się na zmianie poziomu kortyzolu. Naukowcy nie do końca wiedzą, czy mniejszy niepokój wynika wyłącznie z naszych odczuć czy rzeczywiście ma to podłoże w zmianach hormonalnych.  

Pomaga w walce z depresją 

W roku 2017 dwaj badacze Daniel Leubner i Thilo Hinterberger opublikowali ciekawą pracę na łamach czasopisma Frontiers in Psychology, dotyczącą roli muzyki w leczeniu depresji. Zgodnie z ich wnioskami, słuchanie muzyki klasycznej oraz jazzu ma pozytywny wpływ na objawy depresji, szczególnie jeśli proces ten był powtarzany i prowadzony pod okiem zawodowych muzykoterapeutów. 

Muzyka łączy ludzi 

Stosunkowo niedawno, bo w 2009 roku, archeolodzy odkryli niewielki flet wykonany z kości sępa w jednej z jaskiń na południu Niemiec. Po badaniach okazało się, że jest to najstarszy instrument muzyczny znany ludzkości, datowany na ponad 40 000 lat. Skoro narzędzia do tworzenia muzyki istnieją od tak dawna, nie dziwi doszukiwanie się w niej aspektu społecznego, co czynił w swoich pracach jeszcze sam Darwin. Naukowcy zgodni są co do tego, że muzyka wykształciła się jako sposób komunikowania, głównie ze względu na naszych pra-przodków, którzy nawoływali się pomiędzy koronami drzew. Dowodów na to, że muzyka łączy nie trzeba jednak doszukiwać się w prehistorii i wystarczy przytoczyć następujące zjawiska: 

  • odtwarzanie hymnu przy okazji imprez sportowych 
  • śpiewanie podczas protestów utworów wyrażających wspólne idee 
  • uspokajanie małych dzieci i niemowlaków poprzez śpiewanie kołysanek 

Muzyka pomaga zadbać o stan naszego ciała  

Fenomenalny wpływ muzyki na nasz organizm jest nie do przecenienia i już sam aspekt socjalny oraz poprawa funkcjonowania mózgu, powinny w zupełności odpowiadać na pytanie, dlaczego warto słuchać muzyki. Jak się jednak okazuje korzyści ze słuchania muzyki przekładają się także na pozostałe części ciała, co tylko podkreśla wartość wykorzystywania jej w życiu codziennym.  

Zmniejsza zmęczenie i nudę 

Każdy bywalec festiwali muzycznych wie, że połączenie masy ludzi i dobrej muzyki to doskonały sposób na dodanie sobie energii. Oczywiście zjawisko to bardziej maskuje zmęczenie i daje odpocząć przede wszystkim psychicznie, ale festiwale nie sa przecież jedynymi miejscami, gdzie można muzyki słychać. Naukowcy z Uniwersytetu w Szanghaju odkryli, że słuchanie odprężającej muzyki pozwala na zmniejszenie poczucia zmniejszenia i rzeczywiste zwiększenie wytrzymałości mięsni, kiedy praca polegała na wykonywaniu powtarzalnych czynności. 

Zwiększa wydajność ćwiczeń 

Nieodłącznym elementem każdego klubu fitness jest przenośny głośnik lub sporego rozmiaru boombox, z którego nieustannie leci energetyzująca muzyka. Kolejne badanie pojawiające się w przestrzeni publicznej jedynie potwierdzają słuszność takiego postępowania, przekładającego się bezpośrednio na jakość naszych treningów. Słuchanie muzyki podczas ćwiczeń poprawia nastrój i umożliwia skupienie się na samym ćwiczeniu. Wskazuje się również, że osoby ćwiczące przy udziale muzyki ćwiczą dłużej, wydajniej i są bardziej zmotywowani do podejmowania wysiłku. Muzyka odtwarzana w trakcie ćwiczeń zaczyna bowiem spełniać funkcję metronomu dla ciała, co ułatwia nam wejście w tryb ciągłej pracy.  

Źródła pomocne przy pisaniu artykułu:

  1. Rebeca Joy Stanborough, The Benefits of Listening to Music, https://www.healthline.com/health/benefits-of-music, 06.11.2021 (ostatni dostęp)

Similar Posts

Dodaj komentarz