🏆 Radia Survivalowe – Ranking 2026
Radia z korbką, panelem solarnym i latarką ocenione pod kątem terenu: zapas energii, światło, odporność i waga w plecaku
Bedee XSY-330 10000 mAh
Zwycięzca w kategorii „najwięcej sprzętu w plecaku za rozsądne pieniądze”. Za niespełna 140 zł dostajesz akumulator litowo-polimerowy o deklarowanej pojemności 10000 mAh, latarkę 3 W z trzema trybami (do 650 luksów, zasięg ponad 25 m), składaną lampkę do czytania, która świeci do 12 godzin, oraz kompas – drobiazg, którego nie ma żaden inny model w rankingu. Telefon ładuje się z wyjścia 5 V/2 A, a gdy zabraknie gniazdka, pracuje korbka o mocy 1,5 W; panel 0,3 W traktuj wyłącznie jako podtrzymanie. Radio waży 500 g i ma pasek, którym przypniesz je do plecaka. Słabe strony: brak jakiejkolwiek ochrony przed wodą (w deszczu obowiązkowo worek wodoszczelny), instrukcja tylko po angielsku i pojemność deklarowana przez mało znanego producenta, którą warto sprawdzić samodzielnie.
Zobacz produkt
JB Tacticals JB-03
Najbardziej dopracowana konstrukcja w zestawieniu i jedyna z deklarowaną odpornością na zachlapania (IPX3). Obudowa z ABS mierzy 165 × 58 × 89 mm, waży 448 g, a przyciski rozmieszczono tak, by dało się je obsłużyć w rękawiczkach. Dwa ogniwa 21700 o łącznej deklarowanej pojemności 10000 mAh są wymienne i zabezpieczone przed głębokim rozładowaniem oraz zwarciem, stan energii pokazują cztery diody, a radia można słuchać także w trakcie kręcenia korbką. Lampka do czytania zapala się sama po wykryciu ruchu, w pudełku jest też adapter Lightning. Dlaczego nie pierwsze miejsce? Kosztuje o 80 zł więcej niż lider przy tej samej deklarowanej pojemności, powerbank oddaje tylko 1 A, a pasmo pogodowe WB działa wyłącznie w Ameryce Północnej. Jeśli jednak często biwakujesz w deszczu, to właśnie ten model będzie rozsądniejszym zakupem.
Zobacz produkt
Bedee 376 – Radio Solarne z Korbką
Najlepiej rozwiązane zapasowe zasilanie w całej piątce: cztery niezależne źródła energii. Na co dzień ładujesz akumulator 2000 mAh przez USB-C, w terenie kręcisz korbką (sprzedawca zaleca tempo 130-150 obrotów na minutę), a gdy i to zawiedzie, przesuwasz przełącznik na pozycję AAA i wkładasz trzy zwykłe baterie, dostępne w każdym sklepie. W obudowę wbudowano trzy przewody – Lightning, USB-C i Micro USB – więc podładujesz telefon swój i towarzysza wyprawy bez szukania kabla. Odbiór AM/FM obsługuje procesor DSP, a latarka 1 W i lampka do czytania w zupełności wystarczą w namiocie. Ograniczenia są typowe dla tej półki cenowej: mała pojemność akumulatora, panel 30-50 mA wyłącznie do podtrzymania, brak baterii AAA i zasilacza w zestawie oraz brak deklarowanej odporności na wodę.
Zobacz produkt
August MB290
Najbardziej „radiowe” radio w rankingu – i zarazem najmniej survivalowe. Tuner DAB+/FM z wyświetlaczem LCD i pamięcią stacji to wygoda niedostępna w pozostałych modelach, a Bluetooth 5.0 (zasięg do 10 m) zamienia odbiornik w głośnik do muzyki z telefonu – według producenta nawet na 60 godzin przy głośności 60%. Akumulator 4500 mAh ładuje się przez USB-C, korbką lub z panelu solarnego, poziom energii pokazują diody obok ekranu, a wyjście 5 V/2 A awaryjnie zasili smartfon. Latarka z trzech diod LED ma trzy stopnie jasności, od światła do czytania po pełną moc. W ujęciu terenowym przegrywa jednak z czołówką: jest najdroższe, producent nie deklaruje żadnej klasy wodoodporności, nie odbiera pasma AM, a z dala od większych miast zasięg DAB+ bywa słabszy i zostaje samo FM. Dobry wybór na kemping, do kampera lub na działkę; do plecaka na kilkudniowy wypad są lepsze opcje.
Zobacz produkt
Tracer – Radio Przenośne Solarne
Najprostszy i najtańszy sprzęt w zestawieniu – radio, które kupuje się „na wszelki wypadek” i wrzuca do schowka w aucie albo bocznej kieszeni plecaka. W cenie 69 zł mieści się odbiornik FM (87-108 MHz) i AM (520-1710 kHz) z analogowym strojeniem, akumulator 2000 mAh ładowany przez USB, korbką lub z panelu słonecznego, latarka LED oraz alarm SOS, w którym syrenie towarzyszy migające światło. Port USB-A pozwala awaryjnie podładować telefon, a w pudełku znajdziesz kabel i instrukcję. Piąta pozycja wynika z braków w opisie: sprzedawca nie podaje wymiarów, wagi, czasu pracy ani odporności na wodę, a typ gniazda ładowania jest opisany niespójnie (raz Micro USB, raz USB-C). Przy tak małym akumulatorze nie licz też na pełne naładowanie smartfona.
Zobacz produkt