Radio awaryjne TechniSat TECHNIRADIO SOLAR 2 czarno-pomarańczowe
319.00 złOdkrycie roku 2026
1 miejsce w aż 7 kategoriach rankingów
Made in Germany
Wyświetlanie wszystkich wyników: 17Posortowane według popularności


Odkrycie roku 2026
1 miejsce w aż 7 kategoriach rankingów
Made in Germany




Małe przenośne radio FM z pamięcią 60 stacji, USB, SD i AUX

























Znasz to z telefonu: podłączasz do gniazdka, urządzenie gra i jednocześnie się ładuje. Odłączasz – gra dalej, na akumulatorze. Radio sieciowo-akumulatorowe działa na dokładnie tej samej zasadzie: w domu korzysta z prądu 230V, a gdy przenosisz je na taras, do ogrodu czy na wycieczkę – wbudowany akumulator przejmuje zasilanie. Zero baterii do kupowania, zero wymiany ogniw, zero odpadów chemicznych. To najnowocześniejszy i najwygodniejszy typ zasilania w radioodbiornikach – i coraz częstszy wybór klientów, którzy cenią mobilność bez kompromisów.
Radio na akumulator rozwiązuje trzy problemy jednocześnie: (1) nie generuje kosztów eksploatacji – nie kupujesz baterii alkalicznych co kilka tygodni, (2) jest zawsze gotowe do pracy – podłączasz do gniazdka na noc, rano zabierasz naładowane, (3) jest przyjazne dla środowiska – jedno ogniwo Li-ion zastępuje setki jednorazowych baterii wyrzucanych do kosza.
Policzmy: przy codziennym słuchaniu radia na bateriach alkalicznych C (R14) wydajesz 200–400 zł rocznie na same ogniwa. Radio z akumulatorem ładujesz z gniazdka za grosze (kilka watów poboru) i korzystasz latami. Wbudowany akumulator wytrzymuje zazwyczaj 500–1000 cykli ładowania – to 3–5 lat codziennego użytkowania, zanim zauważysz spadek pojemności. A nawet wtedy radio nadal działa na kablu sieciowym.
Ekologia to dodatkowy bonus: radia akumulatorowe eliminują potrzebę utylizacji setek zużytych baterii jednorazowych. W 2026 roku, gdy świadomość ekologiczna rośnie, to argument, który ma znaczenie – szczególnie dla młodszych klientów.
Radio przenośne akumulatorowe to idealne połączenie domowego komfortu z plenerową mobilnością. W kuchni stoi podłączone do gniazdka – gra i ładuje się jednocześnie. Wyjeżdżasz na działkę, na piknik, na ryby? Odłączasz kabel i zabierasz radio ze sobą. Żadnego szukania baterii w szufladzie, żadnego stresu, że ogniwa się rozładują w połowie audycji. Radio bez prądu gra tak długo, jak starczy akumulator – a w nowoczesnych modelach to od 3 do nawet 25 godzin, zależnie od pojemności ogniwa i głośności.
Zasilanie sieciowo-akumulatorowe co to znaczy? To system, w którym radio może pracować na dwa sposoby: bezpośrednio z gniazdka 230V (tryb sieciowy) lub z wbudowanego akumulatora (tryb mobilny). Po podłączeniu do gniazdka radio gra i jednocześnie ładuje wewnętrzne ogniwo. Po odłączeniu – przełącza się automatycznie na akumulator. Nie musisz nic klikać, nic przełączać – radio samo zarządza źródłem zasilania.
Kluczowa różnica wobec radia na baterie i prąd (sieciowo-bateryjnego): w modelu bateryjnym wkładasz zwykłe baterie alkaliczne, których NIE wolno ładować w radiu. W modelu akumulatorowym ogniwo jest wbudowane i zaprojektowane do wielokrotnego ładowania – jak w smartfonie. To dwa różne systemy, choć z zewnątrz mogą wyglądać podobnie.
Radio do gniazdka z akumulatorem łączy zalety obu światów: stabilność zasilania sieciowego z mobilnością bateryjną. W domu podłączasz radio do kontaktu – gra bezprzerwowo i ładuje się. Gdy potrzebujesz je przenieść (do innego pokoju, na balkon, do ogrodu) – po prostu odłączasz i idziesz. Nie musisz szukać przedłużacza ani wolnego gniazdka w nowym miejscu.
W garażu i ogrodzie liczy się przede wszystkim czas pracy na jednym ładowaniu i odporność na warunki zewnętrzne. Modele z akumulatorem 1000 mAh dają 3–4 godziny grania – wystarczy na popołudniowe majsterkowanie. Do całodziennej pracy na działce szukaj modeli z większym ogniwem. A jeśli potrzebujesz czegoś naprawdę niezależnego od gniazdka – radia survivalowe z panelem solarnym i korbką dają praktycznie nieograniczony czas pracy.
| Cecha | Radio na baterie jednorazowe | Radio sieciowo-akumulatorowe |
|---|---|---|
| Koszty eksploatacji | Wysokie (200–400 zł/rok na baterie) | Zerowe (ładowanie z gniazdka za grosze) |
| Wygoda | Wymaga zapasu baterii w szufladzie | Podłączasz do gniazdka – ładuje się samo |
| Waga | Zależy od liczby baterii (4×C = ~130 g) | Zazwyczaj lżejsze (akumulator Li-ion) |
| Ekologia | Setki zużytych baterii do utylizacji | Jedno ogniwo na lata – przyjazne środowisku |
| Gotowość do pracy | Natychmiastowa (wkładasz baterie) | Wymaga naładowania (1–3 godziny) |
Blaupunkt PP5BR (159 zł) – przenośne radio FM z pamięcią 60 stacji, odtwarzaczem USB/SD, wejściem AUX, pilotem zdalnego sterowania i dźwiękiem stereo. Zasilanie sieciowe + akumulator. Retro drewniana obudowa. Ocena klientów: 5/5. Pilot w zestawie to szczegół, który docenisz wieczorem w sypialni – zmieniasz stację z łóżka. Solidne radio przenośne akumulatorowe z pilotem i USB w cenie poniżej 160 zł.
Blaupunkt PP5.2CR (169 zł) – przenośne radio FM z 60 presetami, USB MP3, AUX, pilotem, zegarem i stereo 2 × 1,5W RMS. Wbudowany akumulator 1000 mAh zapewniający 3–4 godziny grania bez kabla. Jasna drewniana okleina, antena teleskopowa. Zegar na wyświetlaczu. Radio na akumulator z eleganckim designem i pilotem – uniwersalne do kuchni, sypialni i na taras.
Blaupunkt PP5.2BR (179 zł) – przenośny radioodtwarzacz FM z USB MP3, AUX, pilotem, zegarem i stereo. Zasilanie sieciowo-akumulatorowe. Ciemna drewniana okleina w stylu retro. Funkcjonalnie bliźniak PP5.2CR, ale w ciemniejszej kolorystyce – pasuje do wnętrz z ciemnym drewnem i ciepłymi tonami. Radio z akumulatorem o reprezentacyjnym wyglądzie.
Blaupunkt PP7BT (179 zł) – przenośny radioodtwarzacz FM z Bluetooth, USB, AUX i pilotem. Zasilanie sieciowo-akumulatorowe. Budzik, zegar. Retro obudowa. Jedyny model w tym zestawieniu z Bluetooth – parujesz z telefonem i strumieniujesz Spotify, podcasty czy muzykę z YouTube bez kabla. To najnowocześniejsze radio sieciowo-akumulatorowe w ofercie Blaupunkt: FM + BT + USB + AUX + pilot + akumulator w jednym urządzeniu za 179 zł.
TechniSat TECHNIRADIO SOLAR 2 (380 zł) – radio DAB+/FM z wbudowanym akumulatorem zapewniającym do 25 godzin pracy, panelem solarnym i korbką do ładowania awaryjnego. Latarka LED, funkcja powerbanku, 20 presetów (10 DAB+ / 10 FM). Made in Germany. Najdłuższy czas pracy na akumulatorze w ofercie – 25 godzin to wystarczy na dwa pełne dni ciągłego słuchania. A gdy akumulator się wyczerpie, ładujesz solarem lub korbką. To radio bez prądu w najczystszym tego słowa znaczeniu – działa niezależnie od gniazdka, baterii i słońca.
Więcej modeli: ranking radioodbiorników przenośnych i ranking najlepszych radia do domu. Modele na akumulator znajdziesz w osobnej podkategorii, a całą ofertę przenośnych – w sekcji radia przenośne.
To system, w którym radio pracuje bezpośrednio z gniazdka 230V lub z wbudowanego akumulatora wielokrotnego ładowania. Po podłączeniu kabla radio gra i jednocześnie ładuje ogniwo. Po odłączeniu – automatycznie przełącza się na akumulator. Nie musisz kupować baterii jednorazowych.
Zależy od modelu i pojemności ogniwa. Blaupunkt PP5.2CR z akumulatorem 1000 mAh gra 3–4 godziny. TechniSat SOLAR 2 z dużym ogniwem – do 25 godzin. Czas pracy zależy też od głośności: ciszej = dłużej. Bluetooth skraca czas o ok. 10–20% vs sam odbiór FM.
Tak. Nowoczesne radia akumulatorowe mają obwody zarządzania ładowaniem, które odcinają prąd po naładowaniu ogniwa do pełna. Możesz trzymać radio podłączone do gniazdka przez całe dni – akumulator nie będzie przeładowany. To identyczna zasada jak w smartfonach i laptopach.
Radio sieciowo-akumulatorowe ma wbudowane ogniwo wielokrotnego ładowania (Li-ion lub Li-pol) – ładuje się automatycznie po podłączeniu do gniazdka. Radia bateryjno-sieciowe mają komorę na baterie jednorazowe (alkaliczne) – NIE ładują się w radiu, trzeba je wymieniać na nowe po wyczerpaniu. To kluczowa różnica: akumulator = zero kosztów eksploatacji, baterie = regularny wydatek.
Jeśli używasz radia mobilnie (bez gniazdka) przynajmniej kilka razy w tygodniu – zdecydowanie tak. Radio na akumulator zwraca różnicę w cenie po 3–6 miesiącach oszczędności na bateriach. Jeśli radio 95% czasu stoi podłączone do gniazdka i tylko raz w roku jedzie na działkę – tańszy model radio na baterie i prąd wystarczy.